Moja książka Słuchajcie siebie już jest!


J est inspirująca i motywująca. Opisuję w niej 18 lat pracy zawodowej oraz moje życie osobiste. Na 300 stronach, ujmuję te dwa ogromne filary, które Tobie także wypełniają codzienność.
30 września 2017, ruszyła jej sprzedaż.

Sięgnij po nią, jeśli nie wiesz w jaki sposób zachować równowagę psychiczną, jak zapanować nad emocjami oraz umysłem, między innymi po utracie majątku, pracy, rozpadzie małżeństwa czy wizytach komorników w twoim ukochanym domu.

Recenzje


Dziękuję wszystkim, za tak duże słowa.

  • Aneta Maciocha
    „Słuchajcie siebie” jest pozycją biograficzną. Opowiada o życiu osobistym i zawodowym osoby, która napotyka przeciwności życia codziennego. Bohater przyjechał do dużego miasta w poszukiwaniu nowego lepszego życia. Mimo ogromnych chęci, zapału, pozytywnego nastawienia napotyka na swojej drodze trudności, brak życzliwości ze strony innych osób, wsparcia i pomocnej dłoni. Wpływa to na każdą sferę jego życia: zawodową, osobistą, ale przede wszystkim wywołuje poczucie bezradności. W dobie XXI wieku nasz bohater nie jest odosobnionym przypadkiem. Jeśli sięgnę pamięcią, to śmiało mogę powiedzieć, że byłam w podobnej sytuacji. Trafiłam z mężem i małym dzieckiem do metropolii, gdzie trudności, jakie nas dotykały były prawie identyczne jak bohatera książki. W pierwszych latach nie opuszczała nas bezradność i poczucie „rzucanych kłód pod nogi”. Jednak w pełni zgadzam się z autorem książki. Siłę należy odnaleźć w sobie i wbrew opinii innych należy dążyć do własnych celów. Człowiek powinien mieć własne marzenia i realizować je, choć niekiedy wydaje się to zupełnie nierealne. Pan Ireneusz Gralik, autor „Słuchajcie siebie” uświadamia, że należy zrozumieć własne pragnienia i dążyć do ich spełniania, ponieważ wówczas możemy być szczęśliwi. Nie możemy się bać sięgać po to, co wydaje się niedostępne tylko dlatego, że mamy poczucie stabilizacji. Na przykładzie bohatera widzimy, że warto próbować nowych, nieznanych działań. Uważam, że każdy powinien sięgnąć po książkę „Słuchajcie siebie”, ale szczególnie osoby, które boją się ryzykować, żeby zmieniać swoje życie lub stoją przed trudnym wyborem.  Tylko stagnacja i spokój jest przyczyną tkwienia w tym samym punkcie swojego życia. Dla mnie niniejsza książka stała się inspiracją do podjęcia nowych kroków w moim życiu zawodowym. Strach, obawy, uczucie niepewności blokowały mnie przed podjęciem radykalnych i odważnych decyzji. Jednak po przeczytaniu książki, podjęłam te decyzje. Przyznaję, początki były trudne, ale teraz z całą pewnością mogę powiedzieć, że były to decyzje słuszne. Zmieniłam niektóre kwestie życia zawodowego, ale są to zmiany pozytywne, rozwojowe. Przede wszystkim dały mi nowe świeże tchnienie w monotonii życia codziennego. „Słuchajcie siebie” nie jest poradnikiem „jak żyć”, ale pozwala zajrzeć do swoich myśli, marzeń, czyli do samego siebie. Polecam lekturę książki, ponieważ dotyka ważnych osobistych spraw, inspiruje, ukierunkowuje, ale pozostawia wybór i pokazuje różne konsekwencje naszych decyzji „na żywym przykładzie”.
    Aneta Maciocha
    25.06.2018 r.
  • Grażyna Pajewska
    Poznałam Irka na spotkaniu, a właściwie po. Usiadł koło mnie i jakbyśmy znali się co najmniej kilka tygodni zaczął ze mną rozmawiać. Nagle wyciągnął swoją książkę „Słuchajcie Siebie” i podał mi ją, mówiąc, że mogą ją mieć z jego autografem Przejrzałam ją, przeczytałam kilka słów i …. I tak naprawdę nie przyciągnęła mojej uwagi na tyle, bym ją bardzo zapragnęła. Jednakże czytam naprawdę ogrom książek, dlatego, gdy zadał mi pytanie: czy chciałabym ją przeczytać – odpowiedziałam TAK. Wiecie, nie chciałam urazić autora żartuję Irku . Tak naprawdę chciałam, bo zwyczajnie lubię czytać książki, które mówią o życiu. Schowałam książkę do torebki i wróciłam do domu. Oczywiście książka z autografem . Tak sobie leżała przez kilka godzin, aż nagle pomyślałam a przeczytam chociaż kilka stron. I tak kilka stron zabrało mi 24 godziny z życia, ponieważ jak zaczęłam – tak skończyłam, gdy zobaczyłam ostatnią stronę. Wciągnęła mnie bardzo, bo to był taki tekst prawdziwy, nie lukrujący rzeczywistości, pokazujący prawdziwe oblicze naszego życia. Gdy czytałam, mój umysł tworzył obrazy i rzeczywiście wydawało mi się, że jestem częścią tego opowiadania. To jedna z niewielu książek, która mnie zwyczajnie urzekła. To książka, która wyróżniła się wśród wielu topowych pisarzy z zakresu rozwoju osobistego. Irek zrobił w tej książce to, co jest prawdziwym rozwojem osobistym – POWIEDZIAŁ PRAWDĘ. Jeśli dzisiaj przeżywasz trudne chwile i wydaje ci się, że wszyscy wokoło żyją szczęśliwie a tylko ciebie wszystko dopada – ta książka jest dla ciebie. Jeśli masz ochotę się poddać, bo życie daje ci w kość – ta książka jest dla ciebie. Jeśli masz ochotę poznać świetnego faceta i jego historię – kup te książkę. Ja polecam całym sercem dzięki niej uwierzyłam, że i ja w końcu mogę zmienić swoje życie i brać od życia to czego pragnę.
    Grażyna Pajewska
    10.06.2018 r.
  •  Agnieszka Jasica
    Jako matce trójki dzieci, szczególnie bliski jest wątek o dzieciach, który poruszasz w swojej książce. Napisałeś, jak to było, gdy Ty byłeś dzieckiem. O tym jak łatwo stłamsić dziecko, choć wcale nie mamy takich intencji. Jak łatwo odebrać mu kreatywność i wole tworzenia, zdusić w zarodku jego własne ‘ja’, mówiąc do niego za każdym razem „bądź grzeczny”. Niestety już wtedy możemy zabić w nim tę cenną wartość, jaką opisujesz, czyli „umiejętność słuchania siebie”. To ciekawe, bo chyba każdy z nas w okresie dzieciństwa czuł się niekiedy tak samo jak Ty, gdy byłeś dzieckiem. Tylko nie każdy jest tego świadomy i powtarza te same błędy na własnych dzieciach. Twoja książka może otworzyć oczy na tę sprawę każdemu rodzicowi. Dziękuję Irku,
    Agnieszka Jasica
    02.03.2018
  • Monika Malinowska
    W ciągu naszego życia, poznajemy mnóstwo ludzi. Jedni zapadają nam w pamięci na jakiś czas, innych nawet nie zauważamy, a jeszcze inni pozostają z nami na lata. Irka poznałam w 2001 roku i już wtedy wiedziałam, że to ktoś z kim chcesz rozmawiać godzinami dosłownie o wszystkim. Teraz przeczytałam jego pierwszą książkę, którą powinien przeczytać chyba każdy na nas. Ludzie zmęczeni codziennością, zaabsorbowani pracą, zajęci zarabianiem pieniędzy, zapominają o kimś najważniejszym – o sobie. Irek pomaga w zrozumieniu i dostrzeżeniu, że poza światem materialnym jest jeszcze ten ważniejszy -wewnętrzny, którego nie znamy i dlatego nie rozumiemy siebie, naszych decyzji i wyborów. A skoro nie znamy, to jak mamy pokochać siebie i innych? O budowaniu szczęścia na trudnej drodze życia i o dążeniu do harmonii z otaczającym nas światem, jest właśnie dla mnie „Słuchajcie siebie”.
    Monika Malinowska
    12.02.2018
  • Agnieszka Górzyńska
    Książka prawdziwa, wzruszająca, każdy kto zna Irka znajdzie go w niej, kto nie – bratnią duszę. Pełna wzlotów, mocy, ale i dachowań, które sami dobrze znamy. Uczy, że nie ma problemu bez rozwiązania. Nikt nie może Ci niczego dać, ani zabrać poza tobą samym.
    Agnieszka Górzyńska
    13.01.2018
  • Urszula Gałuszka-Marzecka
    Nie jestem zwolennikiem „poradników” i książek, których autorzy wiedzą lepiej ode mnie, co jest dla mnie dobre. Z ciekawości przeczytałam „Słuchajcie siebie”. Mówiąc szczerze nastawiałam się na silny couching i … To nie poradnik ani kolejna pozycja z serii „słuchajcie, a zostaniecie bogaci”. To intymne czasami dzielenie się własnym życiem, doświadczeniem autora. Ile z tej książki wyniesiemy dla siebie zależy od nas – czytelników. Truizm, ale chodzi o czytanie głębiej, pomiędzy słowami … Dodaje otuchy i utwierdza, że jeżeli coś jest trudne do osiągnięcia, nie jest wcale niemożliwe. Konsekwencja w osiągnięciu celu, jest jak chleb – niezbędny do życia, ale świadomość własnego JA jest tym, co wynosi nas poza ciało …
    Urszula Gałuszka-Marzecka
    31.12.2017

Pierwsze spotkanie autorskie - 30.09.2017 r.