Jak już uchwyciliście swoją MYŚL, powoli wprowadzacie ją do swojego życia. Potem pojawia się Wasza WIARA w nią, w tę pojedynczą MYŚL. To już omówiliśmy, we wcześniejszych moich wpisach.

Teraz, kiedy już bardzo WIERZYCIE, że potrzebujecie coś zrobić, czegoś doświadczyć, nauczyć się itd., pojawia się u was WIEDZA, że właśnie tego chcecie. WY TO WIECIE!

To jest mocniejszy sygnał informacji, jaka w was jest. Przy swojej pewności dajecie znak sobie i innym, że właśnie w taki sposób STWARZACIE SWOJE ŻYCIE.

Wasza MYŚL jest niezbitym dowodem na to, że to właśnie wy, wprowadzacie JĄ lub JE, do swojego codziennego dnia. Wcześniej, jeszcze nieskrystalizowane elementy, które w późniejszym czasie stają się waszą rzeczywistością. One żyją i są obok was, w waszym życiu, ale na początku, „wyszły” z was. 🙂 Można ująć, że wy jesteście ich producentem! Kłaniają się prawa autorskie!

Wszystkie myśli, powołaliście do swego życia. Uwidaczniacie rodzinie, bliskim, znajomym i sobie, co w waszej głębi się działo i dzieje. Wymyśliliście TO. Wyciągacie JE na światło dzienne. Świat to widzi!

Wasza WIEDZA na ten temat jest waszym umocnieniem się, cały czas WIERZĄC w swoje pomysły, Z SIŁĄ HURAGANU, znaną tylko sobie, wprowadzacie to w „nieprzychylne środowisko”.

Jak to zwykle bywa, większość jest malkontentami i niedowiarkami. Od lat powtarzają i klepią słowa nieprawdy o was. Wydają osądy.

Cytuję, znane wam slogany:

  • „że się nie da”,
  • „że nie można”
  • „Ty nie potrafisz, inni tak”.

Zwykłe pierdolety! Nie wierzcie nikomu, tylko sobie!

WASZA MYŚL staje się WASZYM POMYSŁEM. POMYSŁ wcześniej był MYŚLĄ.

MYŚL jest REALNA, bo POMYSŁ jest REALNY.

Myśl jest składową naszego życia, bo kto nie myśli?

Tylko na początku wszystkie były „mgłą”.

WŁAŚNIE WY POWOŁALIŚCIE JE DO ŻYCIA! To jest zwykły proces, nic nadzwyczajnego w tym nie ma.

Przypomnę, że wcześniej była wasza MYŚL, stwarzająca pomysł. Potem WIARA w niego i Wasza WIEDZA na ten temat.

Oczywistą sprawą jest wasze ciągłe działanie mające na celu wprowadzenie pomysłu-myśli we własne życie. Bez działania nie ma nic. Bez działania możecie nawet do łazienki nie dotrzeć, aby po obudzeniu się przemyć twarz. Udanie się do niej, jest działaniem. Umycie twarzy, jest działaniem.

Zacznijcie sobie wierzyć! Zacznijcie siebie słuchać i siebie słyszeć!

Wpisz poniżej swój komentarz: